Banici Azjatyckich Motocykli

Forum miłośników chińskich motocykli, jak również koreańskich, indyjskich i japońskich.
Teraz jest czwartek 17 paź 2019, 19:38
www.linmot.pl


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: niedziela 06 paź 2019, 16:01 
Offline
Szturmowiec Imperium
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek 06 wrz 2011, 11:47
Posty: 13357
Lokalizacja: Niemal Piaseczno
Płeć: Banita
Motocykl: JL150>GV650>DL 650>DL650A
Uwaga!
Wielka garażowa wyprzedaż namiotów :)


Liczba zbędnych namiotów jakie zgromadziłem w garażu zbliża się niepokojąco do osiągnięcia masy krytycznej. Aby temu zapobiec naprędce organizuję poniższą wyprzedaż.

1. Namiot Coleman Rock Spring 3 – używany milion razy.
Namiot, który mogę szczerze polecić. Ma klejone szwy i gwarantuje wodoodporność na przyzwoitym poziomie (testowaliśmy to wielokrotnie). Sprawdził nam się naprawdę w każdych warunkach, jest cały, kompletny i w 100% funkcjonalny. Jedyne ślady zużycia wykazuje pokrowiec (stąd ma łatkę z power tape) i elementy stelaża, jedna z rurek zaczyna pękać wzdłuż z jednej strony.
Mimo to, nadal jest bardzo dobrą alternatywą jeśli ktoś chciałby spróbować biwakowania i szuka firmowego sprzętu za nieduże pieniądze.
Ma dwa przedsionki z czego ten przedni ma podłogę, ma również dwa wyjścia (z przodu i z tyłu), co w praktyce bardzo ułatwia zarówno ulokowanie bagażu w namiocie jak i jego sprawne usunięcie z jego wnętrza.
Namiot umożliwia zarówno rozbicie jak i złożenie w padającym deszczu z zachowaniem absolutnie suchego wnętrza namiotu (najpierw rozbija się warstwę zewnętrzną – tropik, a dopiero potem, już pod dachem, sypialnię)
Jego jedyną wadą (z mojego punktu widzenia) jest dość długi czas rozkładania co przy naszym stylu obozowania (dwie noce w jednym miejscu to maksimum) stało się istotną wadą i zdecydowało o jego wycofaniu z eksploatacji.
Bardzo możliwe, że da się usprawnić proces rozbijania i zwijania jeśli sypialnia pozostanie przypięta do tropiku (słyszałem takie sugestie od doświadczonych biwakowiczów) ale nie zdecydowałem się sprawdzić tego rozwiązania.

Kilka fotek namiotu:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

2. Namiot Dazzlers „Bergen” - używany milion razy.
Namiot, który mino wyjątkowo niskiej ceny zakupu okazał się naprawdę niezły, niestety ma już swoje lata. Cechuje go konstrukcja taka jak Colemana więc rozbija się najpierw tropik a dopiero potem wnętrze. Namiot ma klejone szwy i zasadniczo jest całkiem nieźle wodoodporny ale niestety w miejscach mocowania tasiemek do sypialni podklejenia szwów nie zapewniają już pełnej szczelności i przy długich opadach pojawia się tam woda (w latach swojej świetności był naprawdę dobrą ochroną przed opadami).
Mogę go jednak spokojnie polecić jeśli będzie używany w warunkach znikomych opadów lub jako zabawkę dla dzieci czy nawet prowizoryczny garaż do motocykla.

Kilka fotek namiotu:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

3. Namiot „No Name” TT13 – 4 osobowy – mimo że zakupiłem go ponad 20 lat temu jest praktycznie nowy, rozbijany w sumie 3 lub 4 razy.
Namiot największego na świecie producenta (No Name), niestety firma ta jeszcze nie znalazła należytego mu uznania w oczach użytkowników. Niewykluczone, że jednym z powodów jest właśnie ten produkt. Etykieta informuje o wodoodporności na poziomie 800mmPA i wartość ta wydaje mi się odrobinę przesadzona (ale mogę się mylić, nigdy nie zdobyłem się na odwagę sprawdzenia).
Namiot jest naprawdę spory, ma dwie sypialnie co może być atutem jeśli wykorzystamy go jako miejsce zabawy dla dzieci.

Kilka fotek namiotu:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

4. Namiot Campus „Almeria” - nówka, mam go niecały rok, rozbijany dwukrotnie, wyłącznie testowo.
Namiot kupiony z myślą o solowych wyjazdach (dwie osoby da się w nim upchnąć ale nawet jak się bardzo lubią nie będą miały tam wielkiego komfortu – zwłaszcza jeśli spróbuje się razem z ludźmi upchnąć bagaże).
Namiot, który nazywam „szaloną psią budą”. Jest to produkt całkiem dobrej Polskiej firmy Campus. Podczas pierwszej próby rozbijania trochę się do niego zraziłem jednak za drugim razem, kiedy widziałem już jakie niebezpieczeństwa mogę mnie spotkać, poszło mi naprawdę sprawnie. Problem w tym, że namiot ma tylko jeden pałąk więc podczas rozbijania jest dość niestabilny, mówiąc wprost – lubi się kłaść. Można jednak temu zabiec jeśli wbije się cześć szpilek odpowiednio wcześnie. Jeśli doszedłem do tego już przy drugiej próbie rozbijania, chyba nie jest tak źle.
Poza tym namiot wydaje się naprawdę niezły, klejone szwy, dwa wejścia, zestaw naprawczy w komplecie. Warto podkreślić, że nie miałem najmniejszego problemu ze zmieszczeniem go do pokrowca po złożeniu (co wcale nie jest takie oczywiste).
Namioty te są cały czas dostępne w sprzedaży więc można o nim poczytać w internecie i oczywiście sprawdzić cenę.

Kilka fotek namiotu:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

5. Namiot „Windy Ridge” - używany milion razy.
Ten namiot to prawdziwa legenda wśród namiotów w moim garażu. Kupiony w słonecznej Italii dobre 30 lat temu. Namiot jest jedną z pierwszych konstrukcji typu „iglo” i niewykluczone, że kosztował nawet milion lirów (bo o euro jeszcze wtedy nikt nie słyszał).
Namiot ten jest już dość podniszczony i choć jest kompletny nie polecam go używa jako namiotu. Może jednak komuś się przyda jako plandeka, ewentualnie jako eksponat muzealny :)

Obrazek

Dla każdego banity, którego znam osobiście, za każdy z tych namiotów cena jest promocyjna: przelew dowolnego napoju zawierającego alkohol przy najbliższym spotkaniu.

Dla wszystkich innych zainteresowanych:
1. Coleman Spring Rock3 - 80zł
2. Dazzlers BERGEN – 40zł
3. No Name – 20zł
4. Campus Almeira – 80zł
5. Windy Ridge – gratis do dowolnego z wyżej wymienionych :)

P.S. Za mniej więcej tydzień wrzucę ofertę na OLX, na razie jest tylko tutaj.

_________________
Ukłony - Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: wtorek 08 paź 2019, 17:21 
Offline
Szturmowiec Imperium
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek 06 wrz 2011, 11:47
Posty: 13357
Lokalizacja: Niemal Piaseczno
Płeć: Banita
Motocykl: JL150>GV650>DL 650>DL650A
Namiotów 2 i 3 już nie ma :)

_________________
Ukłony - Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: poniedziałek 14 paź 2019, 09:36 
Offline
Szturmowiec Imperium
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek 06 wrz 2011, 11:47
Posty: 13357
Lokalizacja: Niemal Piaseczno
Płeć: Banita
Motocykl: JL150>GV650>DL 650>DL650A
Numeru jeden też już nie mam :)

_________________
Ukłony - Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: wtorek 15 paź 2019, 08:57 
Offline
Szturmowiec Imperium
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek 06 wrz 2011, 11:47
Posty: 13357
Lokalizacja: Niemal Piaseczno
Płeć: Banita
Motocykl: JL150>GV650>DL 650>DL650A
Numeru 4 też już nie ma :)

_________________
Ukłony - Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron
Motorus


POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL